Przerwane marzenia Nygi
Marek Nyga jest pierwszym pechowcem rajdu. W jego Lancerze nie wytrzymało przeniesienie napędu, jeszcze podczas dojazdówki do pierwszego OS – Żerań. Usterka okazała się na tyle poważna, że uniemożliwiła jakąkolwiek dalszą jazdę.
„Marek Nyga”: Cóż, taki jest ten sport. To moja pierwsza tak poważna usterka w karierze, szkoda że wstąpiła podczas rajdu, na który czekałem cały rok. Start w Barbórce Warszawskiej był moim największym marzeniem. Nie poddajemy się jednak, mechanicy reanimują samochód, a my będziemy się starać, aby Organizator dopuścił nas do przejazdów poza konkursem. Chcemy pokazać się kibicom i podziękować im za świetny doping i wsparcie w trakcie całego sezonu. To jest Rajd przede wszystkim dla kibiców i zrobimy wszystko, aby pojechać Karową i nie zawieść ich oczekiwań.”
| PUNKTACJA GSMP | |
| GENERALKA | N |
|
1 .Mariusz Stec 210 2. MarekNyga166 3. Paweł Dytko 119 4. Tomasz Myszkier 105 5. Grzegorz Duda 89 6. Stefan Karnabal 63 7. Marcin Bełtowski 49 8. Maciej Dominiak 48 9. Tomasz Mikołajczyk 35 10. Mariusz Łoś 34
|
1. Marek NYGA 227 2. Tomasz MYSZKIER 172 3. Stefan KARNABAL 121 4. Szymon PIĘKOŚ 102 5. Wojciech Bełtowski 84 6. Janusz JANIA 69 7. Janusz SZAFRANIEC 40 8. Paweł DYTKO 35 9. Andrzej LIPSKI 32 10. Michał MATUSZYK 32
|